Wojownik Modlitwy

Wiadomości z Różnych Źródeł

wtorek, 28 lipca 2026

Niech Twoje Oczy zostaną otwarte

Przesłanie od Naszego Pana i Boga Jezusa Chrystusa do Siostry Beghe w Belgii, 28 lipca 2026 r.

Moje umiłowane Dzieci, tak drogie Moim Najświętszemu Sercu,

Myślcie o Mnie, módlcie się do Mnie i proście o Moją pomoc w tych bolesnych czasach dla biednych mieszkańców regionów spustoszonych przez ogień — czy to we Francji, Hiszpanii, czy w jakimkolwiek innym kraju, gdzie szaleje pożar, ten niszczycielski ogień, bezlitosny i nieubłagany. Moje krzyże i sanktuaria, w których ludzie się modlą, zostały oszczędzone, a to powinno skłonić was do refleksji: Jestem Bogiem Zbawcą, Bogiem Miłosiernym, Bogiem, który czyni cuda wszędzie tam, gdzie jest czczony, wzywany w modlitwie i uwielbiany.

Kochajcie Mnie, Moje Dzieci; módlcie się do Mnie, a niebezpieczeństwo was ominie. Niech te wielkie pożary będą dla was lekcją i wróćcie do Mnie. W dawnych czasach, podczas susz lub innych katastrof, ludzie wynosili Mnie w procesjach przez miejsca potrzebujące ochrony; kapłan szedł na przedzie przez miasta lub wioski, niosąc Najświętsze Sakrament, a ludzie podążali za nim w modlitwie. Tak należy walczyć ze złem, gdyż demony są zawsze tam, gdzie obecne jest zło.

Co dzisiaj robią kapłani? Jest ich brak, a kościoły służą do występów, które nie mają już nic wspólnego z tym, co święte. Zostaję wyrzucony z Moich Domów — jak więc możecie oczekiwać ochrony!

Wróćcie do Mnie; pomyślcie o Francji, niegdyś tak głęboko chrześcijańskiej — modliła się, była Moja i bardzo ją kochałem. Dziś odwraca się ode Mnie i służy Mojemu wiecznemu Przeciwnikowi, który rozkoszuje się niszczeniem, łamaniem i ubożeniem. Taki jest diabeł; nigdy nie uczyni dobra, a mimo to dziś przyciąga do siebie tak wiele nieszczęsnych dusz. Nieszczęsnych, tak, ponieważ nie myślą już o Mnie, nie zwracają się już do Mnie, nie modlą się już do Mnie, a ich pozbawione łaski dusze są dla niego stracone — nie dla ich zbawienia, lecz na ich zgubę.

Moje Dzieci, wróćcie do Mnie otwarcie; módlcie się publicznie; wypełniajcie kościoły; a jeśli nie macie już kapłanów, organizujcie godziny modlitwy w waszych parafiach, gromadźcie się w swoich kościołach i odmawiajcie razem Różaniec w wyznaczonych godzinach; wtedy Bóg spojrzy na was z radością i ochroni was oraz wasze wioski. Nie wahajcie się; zorganizujcie się, a stopniowo inne parafie pójdą waszym przykładem, i gdy cała Francja będzie się modlić, wyleję na was Moje łaski i błogosławieństwa.

Sytuacja jest poważna; wasi przywódcy nie są waszymi przyjaciółmi. Myślą o sobie, zanim pomyślą o was, a ich rządzenie krajem jest rządem ignorantów, egoistów i złodziei. Bardzo dobrze wiedzą, co robią — grabią i niszczą — a jednak chcieliby, abyście wierzyli, że panują nad sytuacją. Cóż, nie — i to Ja, wasz Pan, mówię wam to: oni grabią i plądrują; kradną i kłamią wam; a gdy wasz kraj zostanie wyssany do cna, przyjdą inni, lecz oni będą już w bezpiecznym miejscu.

Taki jest kraj bez Boga, kraj, w którym nie pozostały żadne zasady, kraj, w którym rządzi szatan i drwi z jego ludu. Pragnął podważyć trwałość małżeństw i udało mu się; pragnął zastąpić małżeństwo innymi niewiarygodnymi związkami i udało mu się; pragnął legalnie zabijać dzieci w łonach matek i udało mu się; pragnął dać wolną rękę morderstwom niewinnych we wszystkich wiekach i udało mu się. Morderca, krwiożerca, przestępca jest przy pracy — a wy nie podnosicie się w buncie? Nie wychodzicie na ulice, by powiedzieć „Dość!”; nie idziecie do swoich kościołów, by prosić — nalegać — aby Bóg wyzwolił was od tych morderców, od tego Mordercy?!

Moje Dzieci, otwórzcie oczy, a wy, którzy jesteście ochrzczeni, którzy otrzymaliście bierzmowanie, którzy jesteście katolikami i świadomi swojego boskiego synostwa, powstańcie i módlcie się jasno, widocznie i otwarcie. W ten sposób uratujecie swój naród i sprowadzicie na niego Boże Miłosierdzie, Bożą łaskę i Jego Ochronę.

Nadszedł czas — najwyższy czas — aby powstać, dać się zauważyć i zabrać ze sobą ludzi dobrej woli; a tacy ludzie są — czekają tylko na wezwanie.

Módlcie się, módlcie się, Dzieci moje; tylko modlitwa może wam pomóc; tylko modlitwa może uratować was przed złem piętrzącym się nad waszymi głowami, ponieważ ZAPOMNIELIŚCIE, że Bóg, choć jest prywatny, jest także publiczny — a naród katolicki musi również publicznie modlić się do swojego Boga.

Czekam na was, dzieci moje, w kościele — tak, w kościołach w waszych wioskach i parafiach — nie wahajcie się już dłużej, nie wahajcie się już dłużej!

Błogosławię was i oczekuję na was w Imię Ojca, Syna i Ducha Świętego †. Amen.

Wasz Pan, wasz Zbawiciel

Źródło: ➥ SrBeghe.blog

Tekst na tej stronie został przetłumaczony automatycznie. Prosimy o wyrozumiałość w przypadku ewentualnych błędów i odwołaj się do angielskiego tłumaczenia.